Lompat ke konten Lompat ke sidebar Lompat ke footer

Postaw na zwycięstwo

Postaw na zwycięstwo

Czy kiedykolwiek słyszałeś, jak ktoś powiedział, że mógłbym to zrobić, gdybym tylko mógł się na to zdecydować. Czy kiedykolwiek wypowiedziałeś te słowa, nawet tylko do siebie?

Możesz wiedzieć. I ja też. Naprawdę mogę osiągnąć to, na co mam ochotę. Ta wiara wiele razy wyciągała mnie z trudnych sytuacji, a dla każdego, kto odkrył to uczucie, nie można opisać mocy, która jest w środku. Żadnych przechwałek, tylko cicha pewność siebie.

Czy słyszałeś o historii matek ściągających ogromne ciężary ze swoich synów lub córek, aby ratować ich życie? A potem przekonaj się, że podniesiony przez nich ciężar był praktycznie niemożliwy! Powiedz to matce, która próbuje ratować swoje dzieci. W jej umyśle nie ma rzeczy niemożliwych. Nie ma innej akceptowalnej alternatywy poza całkowitym i całkowitym sukcesem.


Możesz skorzystać z tej zasady! Poruszymy niebo i ziemię, kiedy uznamy, że jest to ważne. Naprawdę możesz dostać w życiu wszystko, czego chcesz, jeśli się na to zdecydujesz. Czas i strategia mogą się zmienić, ale wynik jest w banku, „jeśli się na to zdecydujesz”.

OK. Mówisz, że podsyciłeś moją ciekawość. Teraz pytasz, jak się na to zdecydujesz? Ahhhh. Jest sierota. Kwestia epok po raz kolejny budzi brzydką głowę.

Poniżej opisałem swoją historię sukcesu. Nie jestem dumny z tego, gdzie byłem, jestem dumny z tego, jak sobie z tym poradziłem i wróciłem.

1987 - Ten okres w moim życiu był jednocześnie najgorszym i najlepszym okresem w moim życiu. Każdy, kto uderza w dno, może się odnieść.

Tamtego roku 1987 moje życie było w „bzdurze”. Byłem w spirali spadkowej i nie mogłem powstrzymać się przed zrujnowaniem nie tylko mojego życia, ale także mojej rodziny. Oddalałem się od tych samych ludzi, którzy byli dla mnie najważniejsi.

To zabawne, że nawet kiedy wiesz, że coś schrzanisz, czasami nie możesz dokonać zmiany. Wtedy czasami masz szczęście. A przynajmniej ja.

Piłem dużo, alkoholik z definicji, a nie z przekonania. Nie spałem do późna, popijając się odrętwieniem i zasnąłem z zapalonym papierosem w popielniczce. Kiedy obudziłem się następnego ranka, papieros się spalił, wypadł z popielnika na stolik do kawy i wypalił cienką smugę w drewnie.

Teraz można by pomyśleć, że to by kogoś wstrząsnęło, ale to nie był katalizator! Nie.

Kiedy nasza mała dziewczynka Sheri zeszła tego ranka, powiedziała przerażona, że ​​mogłam spalić dom! Mogłem umrzeć tylko z wyrazu jej twarzy. Cóż, przenosiłbym góry dla mojej rodziny, więc wystarczyło zdjęcie, że od razu rzuciłem palenie. 5 marca 1987 Skupiłem się na laserze, rzucenie palenia było wówczas najważniejszą rzeczą w moim życiu.

Jeśli zauważysz, nigdy nie powiedziałem, że rzuciłem tam picie. Nie. Nie ma jeszcze wystarczającej dźwigni na to.

Później tego roku byliśmy na weselu przyjaciela i nadal dużo piłem. Prawdopodobnie ciężej, gdyby to było możliwe. To dziwne, że nie zatrułem się alkoholem, nie miałem problemu z wypijaniem całych skrzynek piwa i proszeniem o więcej. (24 paczki w Ontario, gdzie wtedy mieszkaliśmy).

Kiedy tego wieczoru wróciliśmy do domu, pokłóciliśmy się z żoną i po ustnym znęcaniu się nad nią, kłótnia wzrosła. UDERZĘ JEJ.

Uderzyłem moją żonę, trochę więcej niż 115-120 funtów mokre! Jakim byłem wielkim mężczyzną. Kłótnia trwała jeszcze kilka minut, ale podniosła dzieci i wyszła z domu dla matki.

W tym momencie zdałem sobie sprawę, nawet przez swoje pijaństwo, że przekroczyłem granicę.

Kiedy nadszedł następny poranek i trochę wytrzeźwiałem, mogłem odciąć prawą rękę. W życiu przysiągłem, że nigdy nie zostanę kimś, kto pobije ich żonę. Uderzyłem ją fizycznie.

Od tego czasu nigdy nie piłem kolejnego alkoholu. 18 lipca 1987 r. Rzuć zimny indyk z efektem dźwigni, który niewielu ludzi odczuwa. Dzięki Bogu za to. I oczywiście nigdy więcej jej nie uderzyłem. Jest absolutnie najważniejszą osobą w moim życiu i codziennie staram się to okazywać.

Zmiana nabrała dla mnie zupełnie nowego znaczenia. Miałem na siebie ogromny wpływ. Przekroczyłem w myślach granicę, próg, który dał mi absolutną władzę nad moimi działaniami. Właśnie tam musimy być, gdy oczekujemy, że zmiana będzie trwała.

Wyniki? Tego roku rzuciłem palenie wiosną i tego lata rzuciłem palenie. Zacząłem biegać w tym samym czasie i zacząłem chodzić po małym parku za naszym domem, prawdopodobnie 5 minutowy bieg, ale zajęło mi to 11 minut, pompowanie i sapanie. Przez następne 3 miesiące pracowałem do 5 mil dziennie i schudłem z 245 do 185. Skupiłem się wyłącznie na tym, że wiedziałem, że jestem lepszy od tego i muszę teraz zmienić swoje życie. Dla siebie i dla mojej rodziny.

Poczułem ogromną potrzebę. Czułam się wtedy lepiej niż kiedykolwiek w życiu. Mój umysł był jasny co do celu. Jasne, że rozpraszały mnie, ale mój cel był wystarczający, aby przeprowadzić mnie i zarządzać nimi.

W 1988 roku poprowadziłem mój zespół w pracy do zwycięstwa w konkursie w całej firmie, wielkie uznanie dla mnie. I zabrałem żonę Anne w jej wymarzoną podróż, dwutygodniową wycieczkę na Hawaje. Wzięliśmy wszystko, co mogliśmy, i wzięliśmy 33 rolki filmu, aby usiąść razem i obejrzeć później.

W tamtym czasie zapisałem w dzienniku swoje myśli i uczucia, ale niestety nie zapisałem go w twardej oprawie, tylko w segregatorze z trzema kołami. Strony wyrzucone jakiś czas temu. Dlatego mam tylko pamięć, by mi służyć. (Regularne dziennikarstwo to świetny sposób na zmierzenie, jak bardzo się urosło. Polecam serdecznie).

To, co naprawdę mnie wyciągnęło, to świadomość, że nie tylko całkowicie zrujnowałem swoje życie i moją rodzinę, ale że nie tworzę niczego dla nich ani dla siebie. Nie byłem tym, kim powinienem. Moje wyobrażenie o tym, kim jestem, było całkowicie sprzeczne z tym, co grałem.

Teraz. Powrót do teraźniejszości.

Jak więc się na to zdecydujesz? Jak sprawiasz, że to, co chcesz, jest najważniejsze w Twoim życiu na czas potrzebny do osiągnięcia?

Jak nadasz temu znaczenie tym rzeczom, które już cenisz najbardziej?

Połącz je. Wykorzystaj to, co już jest ważne w twoim życiu i połącz to z tym, co chcesz mieć, z silniejszymi, potężniejszymi powodami związanymi z tym, że jedno staje się silniejsze i silniejsze z drugim.

Jak wziąć coś, co robisz od lat, i powstrzymać „zimnego indyka” i odwrócić to, by nadać niesamowity impuls do pozytywów?

Jak wziąć coś, co próbujesz zrobić od lat, ale się nie udaje, i odwrócić to, aby od razu odnieść sukces?

Musisz uczynić z tego najważniejszą rzecz w swoim życiu przez okres niezbędny, aby zakorzenić ją w swoim życiu. I musisz to koniecznie! Tak jak w historii matki ratującej swoje dziecko. Nie ma innej akceptowalnej alternatywy poza całkowitym i całkowitym sukcesem.

Połącz go z czymś, co uważasz za niezwykle ważne i połącz je. Niech jedno zależy od drugiego, a odniesiesz sukces. Czekaj na swoją nową przyszłość!

Domyślam się, że w pewnym momencie swojego życia „zdecydowałeś się” na coś i podążałeś ku zwycięstwu. To jest uczucie, które chcesz zapamiętać i ćwiczyć.

Pomyśl, wyciągnij wspomnienia o udanych zmianach, które już wprowadziłeś, a będziesz mieć własną strategię, o której wiesz, że działa dla Ciebie. Musisz tylko świadomie to pamiętać i ćwiczyć.

Jest wiele sposobów na zmianę. Prawdopodobnie już je znasz, ale czy ich używasz? Uważam, że są absolutnie krytyczne dla rozwoju i zmiany nawyków. Stopień sukcesu, jaki odniesiesz, będzie wprost proporcjonalny do stopnia zastosowania tych zasad.

Tworzą „ciągnięcie” zamiast „pchania”. Pomogą w tym logiczne powody, ale największą siłę mają powody emocjonalne. Oto 5 strategii, które uważam za kluczowe.
  1. Decyzja o zaangażowaniu - wyraźne postanowienie, że to robię. Nie ważne co, cokolwiek to zajmie. Nie ma innej akceptowalnej opcji niż zrobienie tego.
  2. Wspaniałe powody, które skłaniają mnie do DZIAŁANIA! Silne pobudzające emocje powody DLACZEGO muszę to zrobić.
  3. Połączenie z tym, co już ważne. Zakotwiczanie pozytywnych myśli nad negatywnymi, aby kontrolować koncentrację. Czekaj na swoją nową przyszłość.
  4. Przebywanie w towarzystwie ludzi, którzy to zrobili lub robią. Zanurz się.
  5. Zmień moją tożsamość na obraz siebie zgodny z tym, czego chcę.
Używam tych strategii w połączeniu ze sobą. Zależy to jednak od nawyku, który chcesz stworzyć lub zastąpić.

Bardziej później, innym razem, będzie to świetne miejsce na rozpoczęcie. Idź po to!

Posting Komentar untuk "Postaw na zwycięstwo"